Qubus Hotel Kraków Qubus Hotel Kraków Qubus Hotel Kraków

 

Król nie musi jakoś specjalnie promować miasta, bo ono promuje się samo, ale wspomni łaskawie (znajcie dobre serce króla!) o kilku miejscach, które przyjezdni westies mogliby obejrzeć, kiedy akurat nie będą oglądać sali tanecznej i swoich przecudnej urody partnerów i partnerek.
 
- Rynek: jeden największych w Europie i zdecydowanie najpiękniejszy, zwłaszcza wiosną. Na prośbę króla na plac wyjdą cudowne Panie Kwiaciarki i będą Wam oferować kolorowe bukiety, a z wieży Kościoła Mariackiego co godzinę usłyszycie hejnał dedykowany w tym czasie szczególnie społeczności WCS ;) Król poleca także zaglądnąć do fantastycznych podziemi Rynku Głównego. Wierny szambelan Marcin Skalski, który na królewski rozkaz organizuje dla Was ten event, wszedł do tego muzeum, przeszedł całe i... podobało mu się! To najlepsza rekomendacja, bo do innych muzeów nie zdołała go zaciągnąć nawet imć Kasia Skalska, znana z szerokich wpływów na królewskim dworze :) Informacje i rezerwacje biletów: podziemiarynku.com
 
- Zamek: Król jest skromny, więc powie tylko, że ma w domu obraz Leonarda da Vinci „Dama z gronostajem” oraz prywatnego smoka :) Szczegóły oraz prywatny królewski album ze zdjęciami tutaj: wawel.krakow.pl. Niech się Wasze serca nie trwożą też przed odwiedzeniem Smoka w jego prywatnej kwaterze pod wawelskim wzgórzem! Właściciel zazwyczaj czeka na swoich gości na zewnątrz Jamy i spotkacie go po przejściu całej jaskini. Na przywitanie na pewno zionie ogniem, tylko czasami trzeba na to chwilę poczekać :)
 
- Kazimierz: nieopodal Wawelu znajduje się historyczna żydowska dzielnica Krakowa, w której obecnie aspekt historyczny miesza się doskonale z turystycznym i rozrywkowym, o którym krakowskim żakom przypominać nie trzeba ;). Król wie, że to się nie godzi, ale czasem w środku nocy wymyka się z uczty w zamku na zapiekanki na Placu Nowym – najlepsze w całym Krakowie ;) A na deser zjada słynne kiełbaski sprzedawane z Niebieskiej Nyski przez całą noc pod Halą Targową. A wszystko to blisko na tyle, aby niezauważonym wrócić do swych komnat zanim kur zapieje i sługi odsuną kotary!
 
- Wieliczka: Król gościnnie otwiera przed swoimi gośćmi podwoje słynnej kopalni soli, w kórej można zejść po 800 schodach na głębokość ponad 130 metrów, zobaczyć historyczne maszyny górnicze, a nawet polizać ściany! :) Król jest dumny z wielickiej kopalni, nalega więc byście zajrzeli na stronę kopalnia.pl i pojechali obejrzeć jego podziemne włości.
 
Wszystkim poddanym, którzy chcieliby spędzić w Krakowie choćby jeden dodatkowy dzień, polecamy usługi kuzyna i wiernego sługi królewskiego Grzegorza Skalskiego: cracowtours.net.